Strona glwna, home, start Forum dyskusyjne, fora, dyskusja Rncyklopedia, flora, rosliny, florapedia Galeria zdjec, foto, zdjecia, fotoflora Pielegncja roslin, piecza, hodowla, rozmnazanie Wyposazenie, sprzet, akcesoria, narzedzia Zasady, regulsminy, formalnosci, prywatnosc Kontakt z nami, adresy, telefony
 
Forum Ogrodnicze FloraForum.eu
Sierpień 01, 2014, 23:28:39
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:

Do wszystkich Forumowiczów:

FORUM służy wymianie wiedzy. Nowicjusze nie mają dostępu do działów wymiany, gdzie zaufanie do innych Forumowiczów powinno być podstawą.

1. Prośba o wypełnienie w Profilu rubryk: płeć i miejsce zamieszkania. Nie jest to obowiązkowe, ale znakomicie ułatwia komunikację między Forumowiczami.

2. Na tym forum wymagamy używania poprawnej polszczyzny. Mający z nią kłopoty powinni korzystać z opcji 'sprawdź ortografię'. Tych, którym to się nie podoba prosimy  o nie rejestrowanie się. Jeśli ktoś się jednak zdecyduje dołączyć do naszej społeczności, a nie będzie reagował na zwrócenie mu uwagi przez poprawienie na niebiesko błędów, musi się liczyć z tym, że jego posty będą usuwane. Jeśli i to nie pomoże usuniemy taką osobę z naszej forumowej  społeczności.

3. Nie piszmy jednowyrazowych postów w stylu "piękne", "śliczne" i tym podobnych. Takie posty nic nie wnoszą. Posty jednowyrazowe będą kasowane.

4. W wątkach tematycznych piszemy wyłącznie na temat danej rośliny. Wszelkie dygresje na tematy innych roślin lub inne tematy będą usuwane.

Pozdrawiamy, Administratorzy
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: sansevieria  (Przeczytany 29344 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
lemonka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3602



« Odpowiedz #120 : Kwiecień 12, 2010, 21:32:49 »

Cymric masz rewelacyjne sansewerie!  Ja najbardziej lubię hahnii a Twoje dwie są piękne. Tez kiedyś sobie takie sprawię Smile
Zapisane

krolcia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2422



« Odpowiedz #121 : Kwiecień 13, 2010, 13:32:01 »

Piękne te sansewerie! Very Happy  Powiedz cimricu czy ta brązowa z natury taka bardziej płożąca Confused, czy się jeszcze naprostuje Confused??? Jeszcze takiej nie widziałam Smile. Mnie się marzy taka zwykła jeszcze, z żółtym brzegiem Rolling Eyes. Kiedyś miałam taki plan, żeby pomieszać taką z brzegiem, z moją zieloną. Smile
Zapisane

Marcia2405
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 485



WWW
« Odpowiedz #122 : Kwiecień 13, 2010, 16:31:13 »

Wiecie co, mam taką okropnie smutną sytuację, pół roku temu zaszczepiłam kuzynce na nowe mieszkanie sanseverię miniaturkę, Babcia nagadała tej mojej kuzynce że ten kwiat kwitnie raz na 100 lat i gdy kwiat (kwitnienie) umiera to właściciel rośliny umiera razem z nim. Zrobiło mi się strasznie przykro, kuzynka przelała sanseverię i ta zgniła, trochę mi ulżyło (choć szkoda roślinki) że już nie będą mówić że jej jakiś kwiat śmierci dałam (bo ludzie wierzą w takie rzeczy).

Dziś przyszłam do szkoły (szkoła państwowa) a tu przekwitają na korytarzu sanseverie. Od razu mam przed oczami Naszego prezydenta bo wkońcu głowa Państwa stoi na czele państwowej szkoły. Okropnie mnie to przygnębiło pomimo że nie wierzę w tego typu historie że kwiat może uśmiercić. Teraz jeśli już daję komuś roślinę to tylko fiołka bo nie znam co do nich żadnej złej legendy.
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2660



« Odpowiedz #123 : Kwiecień 13, 2010, 18:07:42 »

Marcia2405 czy można wiedzieć w jakim terminie się umiera, po tym kwitnieniu, bo wiesz mam dużo niezałatwionych spraw. U mnie kwitła tak okolo rok temu. Pięknie kwitla i pachniała.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Marcia2405
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 485



WWW
« Odpowiedz #124 : Kwiecień 14, 2010, 08:01:06 »

Smile Ale ja nie mówię że to prawda kurcze Very Happy
Ja nawet sama mam te kwiaty w domu tylko denerwuje mnie takie gadanie głupie że kwiat uśmierca. Smile

dukra13 nie przejmuj się mojej koleżanca od 13 lat kwitną i jeszcze się nigdzie nie wybiera także spokojnie masz jeszcze z min 12 Wink

Chodziło mi że to z taką historią okropnie zasmucający zbieg okoliczności.
Zapisane

dukra13
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2660



« Odpowiedz #125 : Kwiecień 14, 2010, 20:42:10 »

12 lat mówisz, to przeżyję koniec  świata w grudniu 2012 roku. Perspektywa niezbyt ciekawa.
Zapisane

http://www.floraforum.eu/floraforum/index.php?topic=44804.0


„Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy” (1Tym. 6:7).
Percia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1652


Pozdrawiam Agnieszka :)


« Odpowiedz #126 : Październik 11, 2010, 09:30:12 »

To są jedyne rośliny w domu, które ignoruję. Smile Very Happy


Zapisane

"...każde zdarzenie ma swą przyczynę, że nic, nawet najlżejszy podmuch wiatru nie jest przypadkowy, nie powstał sam z siebie. Aby zrozumieć to, co dzieje się dzisiaj, trzeba znaleźć tego przyczynę, która, choć może odległa, na pewno istnieje."
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17039


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #127 : Październik 11, 2010, 10:58:50 »

Babcia nagadała tej mojej kuzynce że ten kwiat kwitnie raz na 100 lat i gdy kwiat (kwitnienie) umiera to właściciel rośliny umiera razem z nim.

To chyba ten sam typ hodowców którzy mają 'męskie' okazy hoi carnosy Smile
Sanseviera kwitnie gdy się ją bardzo zasuszy, a potem podleje.
Widzę po tym jak mnie nie ma dłużej w Gdańsku  Mad Confused i syn tuz przed moim przyjazdem podleje kwiaty (żeby nie było że nie podlewał Smile ).
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
iza-gdz
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 609


woj. kujawsko - pomorskie, strefa klimatyczna 6b


« Odpowiedz #128 : Październik 18, 2010, 00:03:08 »

Moje sansevierie Smile

Nazwyklejsza:

   

Druga jest u mnie od roku - kupiona z fiszką sansevieria spaghetti. Wczoraj wypatrzyłam u niej takiego cusia Very Happy

   

Ciekawe jak będą wyglądały kwiatki Confused
Zapisane

donama
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1357



« Odpowiedz #129 : Październik 21, 2010, 14:42:10 »

Chyba przelałam swoją sansewierką ,żółkną jej liście od spodu .Padły wszystkie małe przyrosty .Czy da się ukorzenić na nowo ?To jest ta niska ,rozetkowa sansewiera . Sad
Zapisane
krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3230

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #130 : Październik 21, 2010, 15:16:18 »

Czasami pomaga wyjęcie z doniczki, usunięcie chorych liści, posypanie cynamonem i położenie na kilka godzin do przeschnięcia. Potem z powrotem do ziemi z kropelką wody. Chętnie się pozbędę jednej /zielonej/ za koszt przesyłki  Razz
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
Chani
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1374



« Odpowiedz #131 : Październik 21, 2010, 15:19:51 »

Krysiu, a zielona to ta z długich? w sensie wysokich? Smile
Bo mam jedną zieloną, ale ma liście takie średniej długości.
Jak wysoka to chętnie bym przygarnęła Smile
Zapisane
krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3230

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #132 : Październik 21, 2010, 15:31:07 »

Wysoką sama usiłuję ratować, bo stała w ciemnym kącie i mocno ścienkła  Confused  , ja pisałam o rozetowej niskiej.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6930


Kraków i okolice


« Odpowiedz #133 : Listopad 08, 2010, 21:14:44 »

Szukam i szukam, i znaleźć nie mogę.
Moja sansevieria, chyba cylindrica zaczęła puszczać nowe pędy. Myślałam, że będą to proste badyle ale okazało się, że to są jakby rozetki. Sama nie wiem. Czy to na pewno cylindrica? Jak u Was rośnie?

Zdjęcie z listopada 2009:


Zdjęcie z października 2010:



Zapisane

cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3948



« Odpowiedz #134 : Listopad 08, 2010, 21:21:18 »

Ona rośnie w pióropusze.

http://www.theamateursdigest.com/sansev59.htm
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6930


Kraków i okolice


« Odpowiedz #135 : Listopad 08, 2010, 21:39:15 »

AAAA! Czyli moja to cylindrica? Tak?
Myślałam, że sprzedają patyki i że już zawsze takie będą.
No, chyba że się samoistnie zaplotą w warkocz  Laughing.
Zapisane

cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3948



« Odpowiedz #136 : Listopad 08, 2010, 21:50:05 »

Po nocy skrzaty zaplatają, musisz tylko wystawić do sieni... Laughing
Sprzedają najczęściej dorosłe, ukorzenione, wsadzone pionowo liście.To małe to rozetki potomne.
Zapisuję się na jedną wiosną  Razz , mogę dać w zamian małą "Golden Hahnii" albo "Bantel"s Sensation".
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6930


Kraków i okolice


« Odpowiedz #137 : Listopad 08, 2010, 21:56:08 »

Nic nie musisz dawać Asia w zamian. Już dużo dostałam od Ciebie Very Happy.
Oczywiście, że jeśli przeżyje to Ci urwę kawałek.
Zapisane

krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3230

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #138 : Listopad 08, 2010, 22:01:38 »

Aaaa kysz  Mr. Green  Jakie cudne tam są i na dodatek kwitną  Very Happy
Tzn., że te kilka co mi wychodzą z pociętych dłuuuugich członów to będą rozetki  Confused  .... nie wiem czy się cieszyć.....
Asia - teraz doczytałam zanim wysłałam - mogę wysłać maleństwa  Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
Chani
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1374



« Odpowiedz #139 : Listopad 17, 2010, 21:24:23 »

Proszę o pomoc w nazwaniu odmian Smile





Te dwie odmiany są wysokie, liście mają od 70 do około 100cm.

Mam jeszcze dwie odmiany średnie, liście długości około 40-50cm, z takim samym ubarwieniem, jedna z żółtym brzegiem, druga srebrzysto-zielona. Też nie wiem, jak się nazywają.

Zapisane
krysp50
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3230

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #140 : Grudzień 03, 2010, 03:30:31 »

Szukam sobie prezentu i znalazłam coś, co by mnie ucieszyło  Razz  Piękne odmiany na ebay-u /chyba tak się pisze  Confused /..... http://shop.ebay.pl/i.html?_nkw=sansevieria&_sacat=0&_odkw=saintpaulia&_osacat=0&_trksid=p3286.c0.m270.l1313
Piękne są z Tajlandii  Very Happy  Czy warto o nich śnić  Confused
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
cymric
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3948



« Odpowiedz #141 : Grudzień 03, 2010, 08:13:55 »

Ja kupowałam w Tajlandii Krysiu. Warto śnić.  Smile Tylko wiosną.  Smile Pewnie coś tam znów zamówię, odezwę się, zawsze taniej wyjdzie przesyłka łączona.

Teraz kupione przemarzną w podróży.  Sad /niestety doświadczyłam tego osobiście w zeszłym roku./
Bardzo ładną kupiłam z miesiąc temu na all, liście tak szerokie i ogromne, że aż się przeraziłam jak dotarła.
Zapisane

"Są dwie dro­gi, aby przeżyć życie. Jed­na to żyć tak, jak­by nic nie było cu­dem. Dru­ga to żyć tak, jak­by cu­dem było wszystko." A. Einstein
Pozdrawiam Asia Smile
Patryk10
Zrezygnował
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 73


« Odpowiedz #142 : Marzec 10, 2011, 23:02:28 »

Sansevieria trifasciata – Roślina idealna.  Very Happy

Sansewierie to rośliny mocne, dekoracyjne i pożyteczne. Doskonale wyglądają w każdym miejscu w domu, biurze czy sklepie. Wytrzymałość sansewiery jest godna podziwu, bez problemu znosi przeciąg, chłód czy wakacyjny wyjazd właściciela na okres miesiąca. To jedyna w swoim rodzaju roślina w która nie wymaga wiele i jest nadzwyczaj wdzięczna w uprawie.  Więc zapraszam do podróży w świat sansewiery

Kupno Sansewiery.
Żeby zdobyć sansewierię należy wybrać się do kwiaciarni lub poprosić o ukorzenione odrosty u znajomych. Czasami rośliny te bywają nawet w marketach jednak aby kupić zdrową roślinę, należy bardzo uważnie ją obejrzeć przed zakupem, bowiem raz zimą zdarzyło mi się kupić sansewierię bez dokładnego jej obejrzenia była to piękna odmiana (sansevieria Black Gold superba) i niestety nabyłem roślinę która miała zgniłe kłącze i korzenie. Żeby uchronić się przed takimi niespodziankami należy zwrócić uwagę czy roślina ma zdrowe korzenie, patrzymy więc u dołu doniczki, czy przez otwory w dnie nie wystają korzenie. Zazwyczaj kupne rośliny rosną w tzw. doniczkach produkcyjnych tzn. takich które mają dużą ilość otworów w dnie, zazwyczaj korzenie roślin bywają tam widoczne. Jeżeli są zdrowe (czyt. Jasnożółte lub białe) czyli bez śladu gnicia to roślina kwalifikuje się do kupna. Czasami jednak korzeni nie widać przez otwory w dnie doniczki, wybieramy wtedy te rośliny które mają najlepiej suche podłoże. Zdarza się że sansewierie mają ziemię dobrze nawilżoną za co można oczywiście obwiniać nie znający się na roślinach personel sklepu, wtedy kierujemy się dużym wyczuciem przy wybieraniu roślin by wybrać zdrowy egzemplarz albo też szukamy innego punktu handlowego lub innej kwiaciarni. Przy kupnie należy zwracać uwagę czy obok rośliny matecznej są już małe odrosty. Czasami producenci sadzą rośliny ze zbyt małym odcinkiem kłącza (mniej niż 1-2cm) co później objawia się tym, że roślina nie chce się szybko rozrastać, potrzebuje czasu (nieraz bardzo długo) na rozrost kłącza i wypuszczenie nowych odrostów. Dlatego więc najlepiej jest kupować takie rośliny które mają już chociaż jeden mały odrost u podstawy, będziemy mieli wówczas pewność że roślina posiada już rosnące kłącze pod ziemią co sprawi że później będzie ochoczo puszczać na świat kolejne odrosty ciesząc nas nowymi wzorzystymi liśćmi. Należy także sprawdzić czy liście kupowanej sansewiery nie są byt mocno uszkodzone (nie występują rysy, plamy czy złamania liści) , niestety często liście mają drobne uszkodzenia mechaniczne (ryski itp.) które są oznaką złego traktowania roślin u producenta, jednak jeżeli uszkodzeń jest mało i nie są bardzo widoczne można taką roślinę nabyć. Później sansewieria będzie oczywiście wypuszczać już nowe liście które nie będą miały uszkodzeń (to chyba zrozumiałe). Także przy kupnie sansewiery należy kierować się dużą wiedzą i wyczuciem, te cechy nabywcy będą pewnikiem dalszego powodzenia w uprawie.
Po zakupie roślinki należy ją przesadzić do nowej nieco większej doniczki, gdyż rośliny kupowane w handlu rosną zazwyczaj w samym podłożu torfowym (nie mylić z ziemią torfową). Przesadzenie jest także dobrą okazją do dokładnego obejrzenia korzeni sansewiery, możemy się wówczas upewnić czy kupiliśmy zdrową roślinę. Podczas przesadzania należy (delikatnie!) usunąć z korzeni jak najwięcej tego torfu aby korzenie od początku miały kontakt ze świeżą prawidłową ziemią. Zawrze przesadzamy roślinkę do dobrej jakościowo ziemi uniwersalnej dostępnej w każdej kwiaciarni czy sklepie ogrodniczym.
Istnieje dużo odmian sansewiery o czym dokładniej powiem na końcu moich porad, prezentując kilka – spośród wielu ciekawych odmian. Są rośliny wysokie np odmiana sansewieria Laurentii dorastająca do wysokości 50-90 cm lub średnie sansevieria futura i jej odmiana barwna futura superba, sansewieria Black Gold superba dorastające do 30cm, albo karzełki czyli naturalna mutacja sansewiery trifasciata -  sansevieria hahni i golden hahni ze złotym obrzeżem rosnące nie wyżej niż 15cm. A więc jest w czym wybierać i każdy znajdzie wśród odmian sansewiery coś dla siebie, te rośliny dzięki swojej różnorodności można ustawić w każdym miejscu lub pomieszczeniu w domu, zawrze będą doskonałą i pożyteczną dekoracją.


Opis sansewierii.
Sansewieria trifasciata jest sukulentem, występuje w Afryce południowo- zachodniej, rośnie tam na kamienistych stepach porośniętych trawą i gdzieniegdzie krzewami. Liście sansewierii są bardzo ozdobne, są one grube i mięsiste osiągają różną długość zależnie od odmiany. Odmiana (sansewieria trifasciata futura superba ) osiąga wysokość liści maksymalnie do 30 cm, u tej odmiany listki są  szerokie i bardzo wzorzyste. Wzorki na liściach niektórym przypominają skórę węża, a piękne żółte obrzeżenie nadaje wdzięk tej roślinie. Liście są ułożone w rozety składające się z maksymalnie 6 liści. Każdy odrost co roku wypuszcza od 2 do 3 liści. Rozety wyrastają z silnych, grubych kłączy które są magazynem wody i składników pokarmowych. Kłącza są bardzo silne, mogą nawet spowodować pęknięcie lub zniekształcenie doniczki gdy zapomnimy przesadzić sansewierię jak się bardzo rozrośnie. Sansewieria sprawia wiele satysfakcji właścicielowi gdy wypuszcza wiele odrostów z kłączy gdyż taka rodzinka sansewieriowa prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Czasami sansewieria zakwita podłużnym kwiatostanem składającym się z zielonkawo-żółtych kwiatów które szczególnie wieczorem wydzielają przyjemny miodowy zapach, osobom wrażliwym zalecam żeby kwitnącej rośliny nie umieszczać w sypialni. Na czas kwitnienia umieszczamy ją w innym pomieszczeniu.


        

Miejsce w domu:
Sansewierie to rośliny bardzo odporne lecz żeby pięknie rosły jest potrzebne odpowiednie stanowisko. Roślina lubi miejsce gdzie światło jest rozproszone, więc idealny będzie półcień bez bezpośredniego słońca gdyż bezpośrednie palące słońce powoduje u sansewierii blaknięcie pięknego ubarwienia liści. U mnie sansewieria stoi na oknie wschodnim więc o poranku wiosną i latem na moją roślinę padają poranne promienie słońca co jej nie szkodzi, sansewierii szkodzą jedynie silne i palące promienie słońca w południe. Zapewniając sansewierii miejsce półcieniste możemy liczyć na doskonałe, jaskrawe i dekoracyjne wybarwienie liści. Osobom posiadającym wyłącznie okno południowe gdzie słońce silnie świeci, radzę aby wyposażyli się w tzw. zazdrostkę małą firaneczkę na okno aby roślinę uchronić przed silnymi promieniami słońca. Słońce zza firanki nie szkodzi roślinie. Można także ustawić sansewierię dalej od okna (2-3 m) gdyż nie szkodzi jej mały niedobór światła. Wiosną, latem i wczesną jesienią nie skąpimy z uchylaniem okna gdyż sansewierie uwielbiają świeże powietrze i nie szkodzą jej przeciągi co jest dodatkowym plusem sansewierii, a poza tym świeże powietrze jest bardzo korzystne dla ludzi. Jednak późną jesienią i zimą nie otwieramy okna bezpośrednio przy roślinie ponieważ mogą zaszkodzić jej bardzo zimne przeciągi. Na czas wietrzenia pokoju można sansewierię odstawić dalej od okna. Temperatura otoczenia dla sansewierii może być różna, odpowiadają jej temperatury od 10°C do 25 °C jednak zimą może znieść krótkotrwałe spadki temperatury poniżej 10°C pod warunkiem że roślina ma sucho w doniczce, jeżeli będzie miała mokro może w takiej temperaturze zacząć gnić. Sansewieria doskonale znosi ciepłe i suche powietrze w mieszkaniach co wyróżnia ją od wielu innych roślin którym trzeba nieustannie nawilżać powietrze.

Podlewanie sansewiery:
Należy pamiętać że te rośliny to sukulenty liściowe, a więc nie wymagają dużo wody mogą nawet przetrwać miesiąc bez kropli wody, dlatego są bezproblemowe podczas wyjazdów i można ją spokojnie zostawić na miesiąc czasu bez wody.
Sansewierię podlewamy wodą z kranu, odstaną  przez noc aby ulotnił się z niej szkodliwy chlor. Przed podlaniem sprawdzamy wilgotność ziemi placem na głębokość około 0,5 cm jeżeli ziemia jest sucha to podlewamy. Nie należy jednak moczyć nasady rośliny wodą, toteż wodę lejemy na ziemię.
Wiosną i latem co trzecie podlewanie do wody dodajemy biohumusu uniwersalnego (np. humit-eko , humit-bio itd..) w ilości, pół zakrętki biohumusu na pół szklanki wody. Dzięki tej naturalnej odżywce sansewierie będą mocne i zdrowe.

Przesadzane i rozmnażanie:
Sansewierii nie trzeba często przesadzać gdyż lubią mieć ciasno w doniczce, lecz gdy roślinka bardzo się rozrośnie tak że w doniczce jest bardzo wiele odrostów i kłącza zniekształciły doniczkę plastikową albo spowodowały pęknięcie doniczki ceramicznej, należy pomyśleć o jej przesadzeniu.
Do przesadzania używamy ziemi uniwersalnej lub ziemi dla sukulentów.

 Opisze krok po kroku etapy przesadzania:
1.Wyjmujemy delikatnie roślinkę z doniczki.
2.Obsypujemy nieco starej ziemi z pomiędzy korzeni.
3. Do nowej doniczki większej o 3-4 cm nasypujemy garść ziemi na dno i wkładamy roślinę.
4. Następnie dosypujemy ziemi tak aby nasady rozet sansewierii tyły nieco powyżej poziomu ziemi, ułatwi nam to podlewanie ponieważ nie należy moczyć nasady rozet gdyż woda dostając się do rozety liściowej może spowodować gnicie. Na zdjęciu prawidłowa głębokość sadzenia rozet.
5. Po przesadzeniu lekko podlewamy.

 


Przesadzane i rozmnażanie:
Sansewierii nie trzeba często przesadzać gdyż lubią mieć ciasno w doniczce, lecz gdy roślinka bardzo się rozrośnie tak że w doniczce jest bardzo wiele odrostów i kłącza zniekształciły doniczkę plastikową albo spowodowały pęknięcie doniczki ceramicznej, należy pomyśleć o jej przesadzeniu.
Do przesadzania używamy dobrej jakości ziemi uniwersalnej dostępnej w każdej kwiaciarni czy sklepie ogrodniczym.

 Opisze krok po kroku etapy przesadzania:
1.Wyjmujemy delikatnie roślinkę z doniczki.
2.Obsypujemy nieco starej ziemi z pomiędzy korzeni.
3. Do nowej doniczki większej o 3-4 cm nasypujemy garść ziemi na dno i wkładamy roślinę.
4. Następnie dosypujemy ziemi tak aby nasady rozet sansewierii były nieco powyżej poziomu ziemi, ułatwi nam to podlewanie ponieważ nie należy moczyć nasady rozet gdyż woda dostając się do rozety liściowej może spowodować gnicie. Na zdjęciu prawidłowa głębokość sadzenia rozet.
5. Po przesadzeniu lekko podlewamy dopiero po 3- 4 dniach.

  

Przy przesadzaniu jednak można rozmnożyć sansewierię odcinając dość duże odrosty od kłącza, gdyż stara część kępy nie wygląda już urodziwie i należy roślinę odmłodzić sadząc duże odrosty do oddzielnej doniczki. Dlatego że nie zawrze mamy miejsce na coraz to większą doniczkę dla sansewierii warto co 2-3 lata sansewierię odmłodzić. Opiszę bardzo dokładnie jak to wykonać:

1. Wyjmujemy roślinę z doniczki.

2. Obkruszamy ziemię z korzeni tak aby odkryć kłącza.

3.Wybieramy duże odrosty które posiadają już 2 liście i odcinamy je ostrym nożem wraz z 4-6 cm fragmentem kłącza. Fragment kłącza ułatwi późniejsze rozrastanie się rośliny.

4. Następnie zasypujemy obficie miejsca cięcia odrostów i rośliny matecznej  sproszkowanym węglem drzewnym (może być taki apteczny, rozkruszamy wówczas tabletkę) i odkładamy sadzonki i roślinę mateczną na 2h aby miejsca cięcia zaschły.

5. Teraz sadzimy odrosty pojedynczo lub po 2-3 w doniczce tak aby nasada rozety była trochę wyżej niż poziom ziemi w doniczce i ugniatamy dobrze ziemię. Ustawiamy sadzonki w półcieniu i podlewamy niezbyt obficie zarówno roślinę mateczną jak i odrosty, dopiero po tygodniu.

Można także dokonać podzielenia kępy sansewiery na 2 lub 3 części, jest to mniej inwazyjna metoda rozmnażania i od razu ma się gęstą roślinę.

1. Wyjmujemy roślinę z doniczki i delikatnie wykruszamy ziemię z bryły korzeniowej.
2. Dzielimy kępę na 2 lub trzy części przecinając kłącze ostrym nożykiem.
3. Obficie zasypujemy miejsca cięcia węglem drzewnym i zostawiamy na 2h aby miejsca cięcia nieco wyschły.
4. Sadzimy poszczególne kępy do doniczek tak aby nasady rozet były nieco powyżej poziomu ziemi w doniczce i podlewamy dopiero po 7 dniach.

Zabiegi pielęgnacyjne:

•Co 3-4 tygodnie przecieramy liście wilgotną szmatką aby oczyść liście z kurzu.

•Gdy sansewieria zakwitnie to po przekwitnięciu kwiatostanu odcinamy go ostrym nożykiem blisko miejsca wyrastania.

•Bardzo brzydkie lub mocno uszkodzone liście wycinamy u nasady ostrym nożykiem. Jednak ten zabieg wykonujemy w ostateczności.

Ciekawostki:

1.Sansewierie oczyszczają powietrze z toksycznych substancji lotnych takich jak np.formaldehyd , ksylen i toluen. Neutralizuje także brzydkie zapachy więc sansewierie są roślinami bardzo pożytecznymi.
2.Sansewieria nocą wydziela tlen i bynajmniej nie jest to błąd w tekście także ta roślina jest pożądana w sypialni gdyż poprawia jakość powietrza w nocy podczas snu. Sansewieria należy bowiem do takiej grupy roślin które produkują tlen po zapadnięciu zmroku jak grubosze, aloesy i storczyk falenopsis.
3.Muzyka klasyczna bardzo pozytywnie wpływa na rozwój roślin i nie jest to mój wymysł. Jest to potwierdzone naukowo że rośliny stojące w pokoju w którym od czasu do czasu brzmi muzyka klasyczna rosną znacznie lepiej i są zdrowsze. Naukowców wprawił w osłupienie fakt, gdy okazało się że rośliny czują, pamiętają, poznają właściciela– czyli reagują na bodźce zewnętrzne. A więc czasami warto z rośliną zamieć słówko typu „rośnij moja roślinko” „Jak tam zdrowie” itp.. Nasze rośliny będą nam za to bardzo wdzięczne.

Mam nadzieję że nauczyłem państwa jak dbać o tą piękną roślinę, opis oparłem na własnych obserwacjach tej rośliny i mojej skromnej wiedzy dotyczącej roślin. Wystarczy mi wam życzyć pięknych okazów sansewiery.  Cool




Odmiany sansewiery:
Sansewierie są naprawdę bardzo różnorodnymi roślinami istnieje dużo ich odmian. Na zdjęciach przedstawię
kilka z nich gdyż warto pokazać jak bogata w odmiany jest ta rodzina roślin. Co ciekawe sanseweria hahni powstała w wyniku naturalnej mutacji tak zwany „sport”  powstał w roku 1939 w Nowym Orleanie.To z niego wyhodowano piękną odmianę żółto obrzeżoną Golden hahni czy ciekawą Sansevieria Hahnii Streaker, co ciekawe „sporty” nie zakwitają w przeciwieństwie do większości. Przy tak wielu odmianach każdy znajdzie najodpowiedniejszą sansewierię dla siebie tylko niestety niektóre odmiany są rzadko dostępne, lecz jak mówi przysłowie dla chcącego nic niemożliwego.  Smile

Przepraszam za długi post. Smile
Zapisane
ursbak
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2088


Podlasie


« Odpowiedz #143 : Marzec 11, 2011, 10:18:25 »

Mój wczorajszy zakup:





Zapisane

„.. Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja. - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. - Skąd możesz wiedzieć, że ja mam? - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj..."
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6930


Kraków i okolice


« Odpowiedz #144 : Marzec 11, 2011, 10:27:25 »

Piękne szarości Ula!
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17039


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #145 : Marzec 11, 2011, 10:30:32 »

U mnie w pracy cylindrica (taka jak na zdjęciu Raflezji, na górze), bardzo się wyciągnęła. Młode 'liście' (? Confused) ma strasznie długie i kładą się wręcz. Stoi przy północnym oknie, doświetlana światłem biurowym cały dzień.
Takie samo światło ma u mnie zielistka, marmurek, itp. i mają się dobrze...
Jak myślicie, przesadzić czy przestawić? Confused
Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
ursbak
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2088


Podlasie


« Odpowiedz #146 : Marzec 11, 2011, 10:33:39 »

Spróbuj przestawić....
A ja mam pytanie czy te młode liście w cylindryce bedą takie rozwinięte? nie będą takie jak mateczne?
Zapisane

„.. Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja. - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. - Skąd możesz wiedzieć, że ja mam? - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj..."
raflezja
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6930


Kraków i okolice


« Odpowiedz #147 : Marzec 11, 2011, 10:37:45 »

Ja właśnie też nie wiem.
Myślę, że z tych rozetek roślina wypuści długie pałki, a te krótkie albo zostaną, albo obeschną.
Swoją mam zbyt krótko (blisko 2 lata) i ma tylko rozetki.
Zapisane

Patryk10
Zrezygnował
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 73


« Odpowiedz #148 : Marzec 11, 2011, 10:42:17 »

Wspaniała i majestatyczna sansewieria Moonshine, dobry zakup. Cool Iwono (Raflezjo) czy posiadasz jeszcze inne sansewierie niż cylindicę, jak masz to pokaż i nawet skromniutka będzie stosownie oceniona.  Wink
Tak na marginesie to ja sądzę że cylindrica raczej puszcza rozety tych długich liści i maksymalnie ma ich w każdej 4-5. Nowe liście w rozetkach będą zapewne większe.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17039


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #149 : Marzec 11, 2011, 10:42:45 »

Poszłam i sprawdziłam: tylko 2-3 pierwsze liście są krótkie i 'otwarte'.

Przestawiłam w miejsce gdzie moja zielistka i marmurek mają się dobrze... zobaczymy.


Zapisane

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Pozdrawiam, Astrid
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: